Szermierka

„(…) Toublanc poczuł w ustach krew. Ale nie miał siły jej wypluć. Z policzkiem przyciśniętym do mokrej ziemi otworzył usta, krew wypływała sama. Nie czuł już nic.
– Powiedz mi – Powtarzał łagodny głos. – Powiedz, syneczku.
Toublanc Michelet, zawodowy morderca od czternastego roku życia, zamknął oczy, uśmiechnął się krwawym uśmiechem. I wyszeptał to, co wiedział. A gdy otworzył oczy, zobaczył sztylet o wąziutkiej klindze, z maleńkim złotym jelcem.
– Nie bój się – powiedział łagodny głos, a ostrze sztyletu dotknęło jego skroni. – Nie będzie bolało.
Rzeczywiście nie bolało…”

Sztuka szermierki należy do najbardziej wyrafinowanych dziedzin bojowych. Wyspecjalizowani szermierze posługują się zwykle rapierami oraz koncerzami, aczkolwiek nie mniej groźne są również piki, włócznie czy sztylety.
Szermierze stawiają zatem na wyprowadzanie szybkich ciosów kłujących, starając się wytrącać swych przeciwników z równowagi.
Dziedzina ta jest bardzo popularna wśród dworskich rycerzy, szlachty, a także wszelkiej maści skrytobójców, którzy ufają niezawodności swych sztyletów pozwalających na szybkie ataki z zaskoczenia.