Zakon Białej Róży

Początki zakonów na Północy sięgają czasów bitew ze starszymi rasami, szczególnie zaś z Aen Seidhe. To wtedy szlachetnie urodzeni wojownicy zaczęli łączyć się na początku w nieformalne i częściowo religijne stowarzyszenia, których głównym celem była walka z wrogami ludzkiej rasy – jednak nie tylko potworami, a również innymi inteligentnymi istotami, włączając w to także człowieka. Wkrótce takie grupy przekształciły się w regularne zakony, nakładające na mnichów obowiązek walki ku bożej chwale. Jednym z najstarszych jest Zakon Białej Róży. Należy zaznaczyć, iż na mocy uchwały wydanej w roku 1279 przez Kapitułę Najświętszego Zakonu Białej Róży, oficjalnym patronem organizacji została bogini Melitele. Przez wiele osób zabieg owy został odebrany jako próba zrehabilitowania wizerunku zakonu w oczach prostego ludu ze względu na nie do końca godne czyny z przeszłości. Organizacja ta stara się o nadania dla zakonników, z tego powodu wielu jego członków jest w służbie u różnych władców Północy, między innymi u diuka Herewarda z Ellander, który sprowadził ich na swoje ziemie, oraz obecnie u króla Edmonda Szarogrodzkiego. Społeczność zakonna składa się z braci-rycerzy i braci-służebnych. Rycerze sprawują władzę i tworzą kastę wyższą zaś służebnikami bywają z reguły podoficerowie składający albo śluby wieczyste, albo okresowe, na czas służby. Obok tych dwóch grup braci istnieją również półbracia, czyli wszyscy słudzy i dobrodzieje zakonu. Na czele zakonu stoi Wielki Mistrz, który jest wybierany przez kapitułę generalną dożywotnio. Jego władza nad stowarzyszeniem jest niemal absolutna, aczkolwiek w kluczowych kwestiach politycznych musi on uzyskiwać zgodę kapituły. Członkowie kapituły rekrutują się z ogółu rycerzy, nie są jednak wybierani demokratycznie, lecz powołuje ich do swojego składu sama kapituła, w miarę powstawania w niej wakatu, zwykle na skutek śmierci jednego z jej członków. Kapituła wybiera najważniejszych dygnitarzy, którzy pełnią funkcję rządu zakonu.
Pojedyńczymi domami zakonnymi zarządzają komandorzy, zwani też komturami. Kilka bywa niekiedy łączonych w prowincje zarządzane przez mistrzów krajowych. Ci wyżsi urzędnicy stanowią kapitułę, czyli najwyższą władzą zakonu, podejmującą decyzje o jego sprawach i przyjmowaniu nowych rekrutów. Podporządkowani są im szeregowi rycerze zakonni. Dawniej kryterium przyjęcia stanowiło szlachetne pochodzenie, jednak ostatnimi czasy złośliwe języki mówią, że aby zostać takowym wystarczy wpłacić do skarbca kapituły tysiąc novigradzkich koron, przez co zakon zrobił się pełen synów lichwiarzy i krawców. Przy przyjmowaniu bez znaczenia jest ich wcześniejsze życie. Przyjęcie w poczet zakonu chroni przed odpowiedzialnością prawną za wcześniejsze czyny. Nic więc dziwnego, że jego członkami zostają często szlachetnie urodzeni bandyci. Rycerze są zaopatrywani w zbroję, konia i pełen rynsztunek rycerski na koszt zakonu. Na zbrojach noszą karminowe płaszcze z wyhaftowanym symbolem białej róży. Wszystkie wyższe funkcje zakonne mogą pełnić wyłącznie rycerze. Członkowie Zakonu Białej Róży przysięgają bezżeństwo, walkę do śmierci lub zwycięstwa, przez co nie wolno im oddać się w niewolę oraz absolutne posłuszeństwo zakonnym władzom. Za zbrodnie wymierzone przeciwko zakonowi są surowo karani, zależnie od powagi wykroczenia uwięzieniem, umieszczeniem w klasztorze w roli podrzędnego mnicha lub pozbawieniem broni, zbroi, szat zakonnych i konia na okres jednego roku.
Zakon do Szarogrodu przybył na zaproszenie 5 czerwca 1285 roku, aczkolwiek jego obecność na Tedd Inis nie jest wcale nowością.  Edmond z Białego Mostu potrzebujący wsparcia zarówno militarnego jak i finansowego, po owocnej korespondencji z Wielkim Mistrzem, zachęcił do długotrwałej współpracy oddział zakonny, zaciągając od Kapituły zarazem, pokaźną pożyczkę (Dzięki której miasto nota bene przeżyło prawdziwą rewolucje gospodarczą) i pieczętując w owy sposób nowy sojusz.  Biała Róża zażądała w zamian jedynie poprawnego egzekwowania prawa wobec odmieńców- nieludzi i magów na czele- przejmując jurysdykcję i zwalczając niegodziwości natury magicznej oraz odmieńczej. Wraz z ustanowieniem tymczasowej komturii na zamku Szarogrodzkim poprzez komtura Oktawiana Sonnenberga, Zakon Białej Róży patroluje regularnie okoliczne gościńce i miejskie ulice w celu utrzymania należytego ładu i porządku. W geście dobrej woli i w wyrazach szacunku zaoferował swoją ochronę pobliskiemu sanktuarium Melitele. Odziani w czerwone płaszcze rycerze wspomagają potrzebujących pośród szlachty jak i pospólstwa, służąc im zarówno słowem jak i mieczem.